Wyszukiwarka
EWA BARAŃSKA zmarła 26-06-2017

Z ogromnym smutkiem żegnamy wyjątkowego człowieka, świetną pisarkę, o przenikliwym racjonalnym umyśle, pełną dobroci i współczucia dla ludzi, wspomagającą innych, mimo własnej cięźkiej choroby, oddaną przyjaciółkę, kochającą matkę i uwielbianą babcię.

 

Rodzina i przyjaciele

Wizyt:
Dzisiaj 3Wszystkich: 12714

BLOG

  • MEDYCZNA POTĘGA TERMOMETRU

    2017-06-22 00:32

    Wracam do swoich dawnych zmagań z chorobą. Po czterech dniach byczenia się na chorobowym, sądząc po aluzjach szefa załatwionym po znajomości, wróciłam do pracy i od razu zostałam wysłana na delegację do stolicy. Oznaczało to połowę nocy w pociągu, dwie godziny w ministerstwie, kolejne cztery na dworcu Centralnym i pół dnia w pociągu powrotnym… Tymczasem dudnienie w głowie, duszności, kołatanie serca i opróżnianie pęcherza przynajmniej raz na godzinę zniechęcały do podróży. W tej sytuacji postanowiłam naprawdę wyłudzić L-4.

    czytaj więcej »
  • POMOCY!

    2017-06-06 23:30

    Dzisiaj nieco zmienię temat. W tym roku będę obchodzić 30 rocznicę pierwszej dializy. Jest oczywiste, że moja wdzięczność jest ogromna. Tyle lat podarowanego życia nie tylko skłania do refleksji, ale również wyzwala pragnienie spłacenia długu wdzięczności. Uznałam, że najwłaściwsze będzie finansowa pomoc stowarzyszeniom działającym na rzecz osób cierpiących na przewlekłą niewydolność nerek.

    czytaj więcej »
  • JAK ROZBIEGAĆ CHOROBĘ

    2017-05-25 00:01

    To nie jest tak, że podczas choroby człowiek jest zdany tylko na lekarzy, wrednych szefów i sąsiadów ironistów. Wręcz przeciwnie. Dopiero wtedy widzi, jak wielu ma przyjaciół i oddanych znajomych. Co prawda działa to na zasadzie: Dobra, dobra, niech ci będzie, że tusza to choroba. I tak pomożemy ci wrócić do normy. Każdy ma w swoim otoczeniu jakąś wysportowaną koleżankę, która widząc nieruchawą grubaskę, ma ochotę ukłuć ją szpilką w tyłek, żeby zmusić do żwawszych ruchów. Te wysportowane osoby zazwyczaj prowadzącą zdrowy tryb życia i są przekonane, że ze zdrowiem jest jak z przykurczem, czyli każdą chorobę trzeba rozbiegać.

    czytaj więcej »
  • ARKTYCZNY CHŁÓD W ŚRODKU LATA

    2017-05-05 20:15

    Jeżeli mówi się opuchliźnie, większość osób oczyma wyobraźni widzi jakiś wybrzuszony policzek od bolącego zęba, nabrzmiałe stopy po całonocnych tańcach, obrzęki pod oczami po większej libacji… Ale stwierdzenie, że jest się w całości spuchło, wywołamy tylko wesołość. Wszyscy dobrze wiedzą, że te tłuściochy, pyzy, baryły, kluchy spaślaki, pasibrzuchy, pulpety i pączki zwyczaj przekonują, że to zła przemiana materii albo coś w tym rodzaju, bo oni jedzą jak ptaszki (hi, hi, hi, tyle, ile same ważą). Krótko mówiąc, totalny obrzęk to synonim tuszy. Koniec, kropka, a nawet wykrzyknik. Nietrudno jest trafić na lekarzy, który podzielają takie zdanie.

    czytaj więcej »
  • KIEDY Z CHOROBY MOŻNA SIĘ POŚMIAĆ

    2017-04-20 20:06

    Co prawda głuchota bywa skutkiem ubocznym niewydolności nerek, ale jest to wiedza mało popularna. Aleksander Bruckner w wydanym w 1927 roku Słowniku etymologicznym języka polskiego" pisze, że słowa „głuchy” i „głupi” pochodzą z tego samego rdzenia. W przeszłości szydzenie z ludzi ułomnych było na porządku dziennym. Głupi i głusi byli niewyczerpaną kopalnią pomysłów dla dowcipnisiów i twórców skeczy.

     

    czytaj więcej »
  • KIEDY LECZENIE MA SIĘ NIJAK DO DIAGNOZY

    2017-04-06 22:39

    Mało kto dziś wyznaje zasadę, że choroba to dopust boży, toteż pozostaje tylko modlić się o zdrowie. Obecnie  kultura wymaga od człowieka dbałości o tężyznę fizyczną, więc ze wszystkimi opisanymi wcześniej przypadłościami idziemy do przychodni. Wykąpani, wypachnieni, doprani, wymalowani (kobiety) rejestrujemy się, siadamy w kolejce do lekarza i czekamy na pomoc.

    czytaj więcej »
  • CORAZ GORZEJ

    2017-03-19 00:21

    Kontynuujemy temat nerek. Niby nic nam nie dolega, ale czujemy się źle. Jesteśmy słabi i senni, jest nam wciąż zimno. Na szczęście lubimy kawiarnie, więc załatwiamy dwa w jednym – smakujemy życie towarzyskie, a przy okazji walczymy z sennością za pomocą kofeiny. Fakt, kawa podnosi ciśnienie, lecz na obniżenie ciśnienia łykamy jakiś Atram, Dopegyt albo Estazolam. A gdy z czasem zapisane tabletki przestają działać, wiadomo, organizm przyzwyczaja się i przestaje reagować, lekarz przepisze nam inne. Jeszcze lepsze, bo nowszej generacji.

    czytaj więcej »
  • BO TO SIĘ ZWYKLE TAK ZACZYNA...

    2017-02-26 23:28

    Według słownika medycznego nerka ma kształt fasoli, wielkość zaciśniętej pięści i jest narządem układu moczowo-płciowego pełniący rolę wydalniczą. Tylko lekarze wiedzą, jaka jest rola nerek w funkcjach płciowych, bo przeciętny zjadacz chleba wie, że nerki produkują mocz. Niektórzy orientują się jeszcze, gdzie leżą. Dodam od siebie, że nerki jako takie nie bolą, toteż kiedy któregoś dnia zacznie nas boleć głowa, podskoczy ciśnienie, bądź poczujemy zmęczenie, lekarz pierwszego kontaktu w tych objawach najczęściej rozpozna przemęczenie lub przeziębienie. Czasem zaczynają nam puchnąć nogi, wtedy wiadomo, winien jest siedzący tryb życia. Trzeba więcej chodzić, a jeszcze lepiej biegać. Do głowy nam nie przychodzi, że może to być pierwszy krok w poważne kłopoty zdrowotne.

    czytaj więcej »
  • ZAPOWIEDŹ ZMIAN

    2017-02-16 00:58

    Obejrzałam w telewizji program o modelce opisującej na blogu swoje zmagania z rakiem. Ku jej zdziwieniu cieszy się on ogromnym zainteresowaniem. Moim również, ponieważ ja nie lubię rozmawiać o chorobach (wystarczy, że ją mam). Wiele lat minęło, zanim dałam się namówić na napisanie powieści „Nie odchodź, Julio”, w której wykorzystałam swoją wiedzę na temat niewydolności nerek, dializ przeszczepów itp.

    czytaj więcej »
  • JAK WYCENIAĆ ZASŁUGI KANDYDATÓW NA COKOŁY

    2017-01-26 01:39

    Jak zauważył Federick Forsyth zwycięzcy zawsze mają rację. Ale jak to jest ze zwycięzcą, który ma wspólnego wroga ze słabeuszem? Czy słabszy powinien odczuwać wdzięczność chociażby za to, że ten silny realizując swoje cele przy okazji rozwiązał jego problem?

    czytaj więcej »
  • SOLARNA PĘTLA

    2017-01-04 21:31

    Zawsze w okolicy Nowego Roku wyobrażam sobie Ziemię dolatującą do tego punktu na orbicie Słońca, z którego rok wcześniej rozpoczęła ostatnią wędrówkę, chociaż rzecz jasna wiem, że jest to rozumowanie błędne, gdyż droga ta nie ma kształtu elipsy, tylko spirali. Ponadto jest to jazda bez trzymanki z prędkością220 km/sek.

    czytaj więcej »
  • DO ŁUKASZA GRABARZA

    2016-12-31 17:51

    Twój list z noworocznymi życzeniami jest tak sympatyczny, że grzechem byłoby zostawić go bez odzewu, a ponieważ nie zostawiłeś Swojego adresu, odpowiadam na forum. Oczywiście pamiętam i Ciebie, i Twój wywiad ze mną, chociaż przez niedopatrzenie nie pogratulowałam Ci wygranej, ale robię to teraz:

    ZROBIŁEŚ TO ŚWIETNIE. GRATULUJĘ I ZAPEWNIAM, ŻE Z TEGO POWODU (wciąż) CZUJĘ SIĘ USATYSFAKCCJONOWANA

    czytaj więcej »
  • Dodaj link do:
  • wykop-pl
  • facebook.com