Wyszukiwarka
NOWA KSIĄŻKA
milosc-pauli-a.jpg

Powieść dla młodzieży, (Wyd. KLIN, Warszawa 2016)

Właśnie ukazała się moja najnowsza powieść dla młodzieży. Jest to historia siedemnastoletniej Pauli Aster, która marzy o karierze aktorki...

Wizyt:
Dzisiaj 3Wszystkich: 11517

BLOG

  • ARKTYCZNY CHŁÓD W ŚRODKU LATA

    2017-05-05 20:15

    Jeżeli mówi się opuchliźnie, większość osób oczyma wyobraźni widzi jakiś wybrzuszony policzek od bolącego zęba, nabrzmiałe stopy po całonocnych tańcach, obrzęki pod oczami po większej libacji… Ale stwierdzenie, że jest się w całości spuchło, wywołamy tylko wesołość. Wszyscy dobrze wiedzą, że te tłuściochy, pyzy, baryły, kluchy spaślaki, pasibrzuchy, pulpety i pączki zwyczaj przekonują, że to zła przemiana materii albo coś w tym rodzaju, bo oni jedzą jak ptaszki (hi, hi, hi, tyle, ile same ważą). Krótko mówiąc, totalny obrzęk to synonim tuszy. Koniec, kropka, a nawet wykrzyknik. Nietrudno jest trafić na lekarzy, który podzielają takie zdanie.

    czytaj więcej »
  • KIEDY Z CHOROBY MOŻNA SIĘ POŚMIAĆ

    2017-04-20 20:06

    Co prawda głuchota bywa skutkiem ubocznym niewydolności nerek, ale jest to wiedza mało popularna. Aleksander Bruckner w wydanym w 1927 roku Słowniku etymologicznym języka polskiego" pisze, że słowa „głuchy” i „głupi” pochodzą z tego samego rdzenia. W przeszłości szydzenie z ludzi ułomnych było na porządku dziennym. Głupi i głusi byli niewyczerpaną kopalnią pomysłów dla dowcipnisiów i twórców skeczy.

     

    czytaj więcej »
  • KIEDY LECZENIE MA SIĘ NIJAK DO DIAGNOZY

    2017-04-06 22:39

    Mało kto dziś wyznaje zasadę, że choroba to dopust boży, toteż pozostaje tylko modlić się o zdrowie. Obecnie  kultura wymaga od człowieka dbałości o tężyznę fizyczną, więc ze wszystkimi opisanymi wcześniej przypadłościami idziemy do przychodni. Wykąpani, wypachnieni, doprani, wymalowani (kobiety) rejestrujemy się, siadamy w kolejce do lekarza i czekamy na pomoc.

    czytaj więcej »
  • CORAZ GORZEJ

    2017-03-19 00:21

    Kontynuujemy temat nerek. Niby nic nam nie dolega, ale czujemy się źle. Jesteśmy słabi i senni, jest nam wciąż zimno. Na szczęście lubimy kawiarnie, więc załatwiamy dwa w jednym – smakujemy życie towarzyskie, a przy okazji walczymy z sennością za pomocą kofeiny. Fakt, kawa podnosi ciśnienie, lecz na obniżenie ciśnienia łykamy jakiś Atram, Dopegyt albo Estazolam. A gdy z czasem zapisane tabletki przestają działać, wiadomo, organizm przyzwyczaja się i przestaje reagować, lekarz przepisze nam inne. Jeszcze lepsze, bo nowszej generacji.

    czytaj więcej »
  • BO TO SIĘ ZWYKLE TAK ZACZYNA...

    2017-02-26 23:28

    Według słownika medycznego nerka ma kształt fasoli, wielkość zaciśniętej pięści i jest narządem układu moczowo-płciowego pełniący rolę wydalniczą. Tylko lekarze wiedzą, jaka jest rola nerek w funkcjach płciowych, bo przeciętny zjadacz chleba wie, że nerki produkują mocz. Niektórzy orientują się jeszcze, gdzie leżą. Dodam od siebie, że nerki jako takie nie bolą, toteż kiedy któregoś dnia zacznie nas boleć głowa, podskoczy ciśnienie, bądź poczujemy zmęczenie, lekarz pierwszego kontaktu w tych objawach najczęściej rozpozna przemęczenie lub przeziębienie. Czasem zaczynają nam puchnąć nogi, wtedy wiadomo, winien jest siedzący tryb życia. Trzeba więcej chodzić, a jeszcze lepiej biegać. Do głowy nam nie przychodzi, że może to być pierwszy krok w poważne kłopoty zdrowotne.

    czytaj więcej »
  • ZAPOWIEDŹ ZMIAN

    2017-02-16 00:58

    Obejrzałam w telewizji program o modelce opisującej na blogu swoje zmagania z rakiem. Ku jej zdziwieniu cieszy się on ogromnym zainteresowaniem. Moim również, ponieważ ja nie lubię rozmawiać o chorobach (wystarczy, że ją mam). Wiele lat minęło, zanim dałam się namówić na napisanie powieści „Nie odchodź, Julio”, w której wykorzystałam swoją wiedzę na temat niewydolności nerek, dializ przeszczepów itp.

    czytaj więcej »
  • JAK WYCENIAĆ ZASŁUGI KANDYDATÓW NA COKOŁY

    2017-01-26 01:39

    Jak zauważył Federick Forsyth zwycięzcy zawsze mają rację. Ale jak to jest ze zwycięzcą, który ma wspólnego wroga ze słabeuszem? Czy słabszy powinien odczuwać wdzięczność chociażby za to, że ten silny realizując swoje cele przy okazji rozwiązał jego problem?

    czytaj więcej »
  • SOLARNA PĘTLA

    2017-01-04 21:31

    Zawsze w okolicy Nowego Roku wyobrażam sobie Ziemię dolatującą do tego punktu na orbicie Słońca, z którego rok wcześniej rozpoczęła ostatnią wędrówkę, chociaż rzecz jasna wiem, że jest to rozumowanie błędne, gdyż droga ta nie ma kształtu elipsy, tylko spirali. Ponadto jest to jazda bez trzymanki z prędkością220 km/sek.

    czytaj więcej »
  • DO ŁUKASZA GRABARZA

    2016-12-31 17:51

    Twój list z noworocznymi życzeniami jest tak sympatyczny, że grzechem byłoby zostawić go bez odzewu, a ponieważ nie zostawiłeś Swojego adresu, odpowiadam na forum. Oczywiście pamiętam i Ciebie, i Twój wywiad ze mną, chociaż przez niedopatrzenie nie pogratulowałam Ci wygranej, ale robię to teraz:

    ZROBIŁEŚ TO ŚWIETNIE. GRATULUJĘ I ZAPEWNIAM, ŻE Z TEGO POWODU (wciąż) CZUJĘ SIĘ USATYSFAKCCJONOWANA

    czytaj więcej »
  • ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE

    2016-12-22 15:05

    Wszystkim moim Czytelnikom, Koleżankom i Kolegom po piórze, Krytykom literackim, Bibliotekarzom, Przyjaciołom i Znajomym z okazji Świąt Bożego Narodzenia  życzę z całego serca zdrowia, pogody ducha, oddanej rodziny, lojalnych przyjaciół, oraz zwykłego codziennego szczęścia. Niech nadchodzący Nowy Rok przyniesie Wam same pomyślne dni i niech nic nie stanie na przeszkodzie w realizacji nawet najśmielszych marzeń.

     

    czytaj więcej »
  • SYNDROM GOTOWANEJ ŻABY

    2016-12-14 20:36

    Naukowcy odkryli, że jeśli wrzuci się żywą żabę do wrzącej wody, to z niej wyskoczy. Jeśli jednak włoży się ją do zimnej wody i będzie powoli podgrzewać, to bez protestu się ugotuje. Nie tylko żaby tak się zachowują. Podobny efekt zaobserwowano w Polsce po katastrofie smoleńskiej.

    czytaj więcej »
  • WSTAWANIE Z KOLAN POD STOŁEM

    2016-11-29 20:40

    Kobiety niezainteresowane polityką są lepsze w ocenie światowej sytuacji od politologów, dziennikarzy, kieszonkowych Napoleonów, kawiarnianychTalleyrandów i innych megalomanów. Może dlatego tak jest, że gdyby nie umiejętność kobiet do planowania, wybiegania w przyszłość, ogarniania jednym spojrzeniem całokształtu oraz wrodzona biegłość w sortowaniu rzeczy ważnych, mniej ważnych i całkiem nieważnych, już po tygodniu nie byłoby ich widać spod stery niezałatwionych spraw. Tymczasem mało który pracujący mężczyzna pozostawiony w domu bez żony, ale za to z trójką dzieci w różnym wieku, potrafi do końca dnia posprzątać dom, ugotować obiad, nakarmić dzieci, odrobić z nimi lekcje, przygotować kolację, zrobić przepierkę… Resztę dośpiewajcie sobie sami, ja wracam do wielkiej polityki.

    czytaj więcej »
  • Dodaj link do:
  • wykop-pl
  • facebook.com