Wyszukiwarka
NOWA KSIĄŻKA
milosc-pauli-a.jpg

Powieść dla młodzieży, (Wyd. KLIN, Warszawa 2016)

Właśnie ukazała się moja najnowsza powieść dla młodzieży. Jest to historia siedemnastoletniej Pauli Aster, która marzy o karierze aktorki...

Wizyt:
Dzisiaj 3Wszystkich: 11517

Recenzja

Twórczość » Lukrecja Borgia to ja » Recenzja

LUKRECJA BORGIA TO JA  jest jedną z najlepszych książek Ewy Barańskiej. Napisana błyskotliwie, czyta się lekko i szybko mimo  nielekkich tematów.  Zawiera sporą dawkę czarnego humoru, a kapitalny, pełen złośliwej ironii  opis przejścia  niszczycielskiej trąby powietrznej,  doprowadzający czytelnika do nerwowego chichotu i usprawiedliwionej moralnie schadenfreude, jest po prostu literacką perełką godną cytowania na spotkaniach autorskich.

Ta powieść to świetne  studium psychologiczne kołtuńskiej rodziny z nizin społecznych, intelektualnych i etycznych,  żyjącej w biedzie ale krytykującej i obwiniającej o swój los wszystko i wszystkich, tylko nie siebie. Bezinteresowność, dobro, altruizm uważają oni za głupotę i żerują na nich  z pazernością wygłodniałych sępów. Kumulacja egoizmu, chciwości, obłudy, zabobonów i ksenofobii,  poparta brakiem skrupułów i chamską bezczelnością ociera się  tu o groteskę jest jednak niestety reprezentatywna dla dużej (zbyt dużej!) części naszego społeczeństwa.

Cieszymy się gdy coś się nie udaje  głównej bohaterce i jej rodzince, a kibicujemy postaciom drugoplanowym, co jest oryginalnym i celowym zamierzeniem autorki.  Gorzkawy humor narracji i zaskakujące finalne skutki działania głupiej prostackiej trucicielki, aczkolwiek równie bezwzględnej i pozbawionej skrupułów jak jej cwańsza i  szlachetnie urodzona idolka, pozwalają z satysfakcją zaakceptować  nawet moralizatorskie zakończenie.

Inteligentnego czytelnika ta książka wciąga jak narkoman kokę  dając kopa do refleksji nad własnymi  motywacjami życiowymi  oraz do profilaktycznego przeczesywania listy znajomych pod kątem paralelnych osobowości w naszym otoczeniu.

Czytelnikom  mniej inteligentnym lub zbyt młodym  by docenić literackie uroki ironii, sarkazmu i szyderstwa użytego w słusznej sprawie, książki tej nie polecam.  Dziełko to niedoceniane jest bowiem  przez większość najmłodszych czytelniczek, będących dużą grupą fanek  prozy Ewy Barańskiej,  tęskniących raczej do pozytywnych bohaterów i bajkowej miłości, co widać po pełnych niezrozumienia wpisach na licznych forach internetowych.

Matan72

  • Dodaj link do:
  • wykop-pl
  • facebook.com
 

Komentarze

Komentarz