Wyszukiwarka
EWA BARAŃSKA zmarła 26-06-2017

Z ogromnym smutkiem żegnamy wyjątkowego człowieka, świetną pisarkę, o przenikliwym racjonalnym umyśle, pełną dobroci i współczucia dla ludzi, wspomagającą innych, mimo własnej cięźkiej choroby, oddaną przyjaciółkę, kochającą matkę i uwielbianą babcię.

 

Rodzina i przyjaciele

Wizyt:
Dzisiaj 3Wszystkich: 12714

ZAPOWIEDŹ ZMIAN

BLOG » ZAPOWIEDŹ ZMIAN

2017-02-16 00:58

Obejrzałam w telewizji program o modelce opisującej na blogu swoje zmagania z rakiem. Ku jej zdziwieniu cieszy się on ogromnym zainteresowaniem. Moim również, ponieważ ja nie lubię rozmawiać o chorobach (wystarczy, że ją mam). Wiele lat minęło, zanim dałam się namówić na napisanie powieści „Nie odchodź, Julio”, w której wykorzystałam swoją wiedzę na temat niewydolności nerek, dializ przeszczepów itp.

Słuchając pięknej blogerki chorej na raka uświadomiłam sobie, że niepotrzebnie próbuję konkurować z całą armią polemistów, felietonistów i gadających głów. Może lepiej dzielić się z czytelnikami tym, co jest moim prywatnym i niepowtarzalnym doświadczeniem. Poczytność książek o Julii potwierdza ten pomysł. W tej sytuacji postanowiłam zmienić charakter tego bloga – będę pisać o tym, jak się żyje w symbiozie z maszyną.                    

 

  • Dodaj link do:
  • wykop-pl
  • facebook.com
 

Komentarze

Komentarz